Przewodnik po suanpanie

Jak używać chińskiego liczydła

Dwa koraliki nad belką, pięć pod nią i każdy z nich się porusza. Ten przewodnik prowadzi przez prawdziwy suanpan: nazwy części, ustawianie i odczytywanie liczb, dwa sposoby pokazania tej samej cyfry na jednym pręcie oraz zaparkowany pręt, który trzyma 12, dopóki nie będziesz gotowy do przeniesienia. Bez rejestracji, bez aplikacji, bez instalowania czegokolwiek.

Części suanpanu

123456

Przesuń koraliki samodzielnie

Ładowanie liczydła…

Rama pokazuje 0.

Cała lekcja, spisana krok po kroku

Część pierwsza — pręt o siedmiu koralikach

Drewniana rama przedzielona belką. Suanpan to chińskie liczydło i starszy z dwóch instrumentów, których uczy ta strona. Wszystko, co potrafi, dzieje się wewnątrz tej ramy: pręty biegnące z góry na dół i jedna pozioma belka, która je przecina. Pręty czytaj od lewej do prawej, dokładnie tak jak zapisaną liczbę.

Belka jest linią liczącą. Koralik liczy się tylko wtedy, gdy dotyka belki. Koraliki odsunięte od niej są wyłączone, niezależnie od tego, ile ich jest. Ta jedna zasada to cała metoda odczytu i nic z tego, co dalej, jej nie podważa.

Jeden pręt to jedna pozycja. Pręt po prawej to jedności, następny obok to dziesiątki, a kolejny setki. Zwróć uwagę, czego to zdanie nie mówi: nie mówi, że jeden pręt mieści jedną cyfrę. Na suanpanie pręt mieści pozycję, a pozycję można w trakcie pracy przepełnić.

Jeden pręt sięga piętnastu. Każdy koralik na tym pręcie dotyka belki: dwa górne warte po 5 i pięć dolnych wartych po 1. To 15 na jednym pręcie i jest to pozycja dozwolona, a nie pomyłka. Ten zapas miejsca pochodzi z czasów, gdy chińscy kupcy ważyli w taelach — szesnaście na catty — i pręt, który potrafił przekroczyć 9 bez przenoszenia, był na wagę złota. 5 + 5 + 1 + 1 + 1 + 1 + 1 = 15

Jeden koralik nieba, opuszczony w dół. Koraliki nad belką to koraliki nieba i każdy jest wart 5. Włączasz je, zsuwając w dół do belki. Jeden opuszczony to 5.

Są dwa takie koraliki. To pierwsza rzecz, której soroban nie ma. Japońska rama ma jeden koralik nieba, suanpan ma dwa, więc sama górna część sięga 10. Zapamiętaj ten drugi koralik — większość tego, co odróżnia ten przyrząd, sprowadza się właśnie do niego. 5 + 5 = 10

Koraliki poniżej są warte po 1. To koraliki ziemi, a włączasz je, wsuwając w górę do belki. Trzy podniesione to 3. Dwa wciąż spoczywają na dole, dzięki czemu widać, że w sumie jest ich pięć.

Wszystkie pięć koralików ziemi w górze. Na sorobanie taka pozycja nie istnieje — tamta rama ma tylko cztery koraliki ziemi, więc nigdy nie pokaże pięciu. Tutaj to zwykły widok i punkt wyjścia dla dwóch najbardziej przydatnych ruchów na tym przyrządzie. 1 + 1 + 1 + 1 + 1 = 5

Rama z liczbą. Trzysta siedemdziesiąt cztery. Czytaj każdy pręt osobno i od lewej do prawej: 3 na setkach, 7 na dziesiątkach, 4 na jednościach. A teraz zobacz, co dzieje się po wyzerowaniu.

Zero to pozycja, a nie brak. Koraliki nieba wróciły w górę, a koraliki ziemi w dół. Nic nie dotyka belki, więc nic się nie liczy, więc rama pokazuje zero. Zerowanie to ruch, który wykonujesz, i od niego zaczyna się każde obliczenie.

Ten sam koralik, trzy różne wartości. Na każdym z trzech prętów jeden koralik ziemi jest w górze. To identyczne koraliki wykonujące identyczny ruch, a są warte 1, 10 i 100 — decyduje pręt, nie koralik. Oto wartość pozycyjna w jednym spojrzeniu.

Oznaczony pręt. Na szerszej ramie zobaczysz jeden pręt zabarwiony inaczej. To pręt jednostek — znacznik, który użytkownik wybiera jako swoją kolumnę jedności, żeby nie zgubić się na długiej ramie. Tutaj są to tysiące, a pojedynczy koralik jest wart 1000.

Część druga — zapisujemy na nim liczby

Kciuk w górę, palec wskazujący w dół. Koraliki ziemi podnosisz kciukiem. Koraliki nieba opuszczasz palcem wskazującym i tym samym palcem odsuwasz je z powrotem w górę. Jeden pręt naraz i nigdy obie dłonie na tym samym pręcie — technika jest dokładnie taka sama jak u grających na sorobanie, bo koraliki poruszają się tak samo.

Trzy to trzy koraliki ziemi. Cyfry od 1 do 4 to po prostu koraliki ziemi dosunięte do belki. Nic nad belką nie bierze w tym udziału, więc są to cyfry, które zupełnie początkujący ustawi bez żadnych dodatkowych wskazówek.

Pięć to jeden koralik nieba. Opuść koralik nieba, a pręt pokaże 5 jednym ruchem, zamiast pięciu osobnych pchnięć. To normalny, kanoniczny sposób zapisania 5 na pręcie — choć, jak pokazuje następny rozdział, nie jedyny dozwolony.

Siedem to pięć plus dwa. Jeden koralik nieba w dół i dwa koraliki ziemi w górę. Każda cyfra od 6 do 9 działa dokładnie tak samo: koralik nieba niesie 5, a koraliki ziemi resztę. Koralik po koraliku, dokładnie ten sam układ pokazałby soroban.

Pięć zapisane koralikami ziemi. Wszystkie pięć koralików ziemi przy belce. Pręt jest wart 5 i odczyt poniżej to potwierdza. Nie ma w tym nic błędnego — to po prostu drugi sposób zapisania tej samej cyfry.

Pięć zapisane koralikiem nieba. Jeden koralik zamiast pięciu, a pręt wart dokładnie tyle samo. Pręt suanpana pokazujący 5 może więc być w jednym z dwóch stanów, a samo zdjęcie pręta nie zdradzi, który ruch do niego doprowadził. Soroban nigdzie nie ma takiej dwuznaczności.

Dziesięć, sposób pierwszy. Jeden koralik nieba w dole i wszystkie pięć koralików ziemi w górze: 5 i 5. Pręt trzyma 10 zupełnie sam, a to już więcej, niż potrafi pojedynczy pręt sorobanu.

Dziesięć, sposób drugi. Oba koraliki nieba w dole, żadnego koralika ziemi. Też 10. To jedyne dwie dwuznaczności na całym przyrządzie — spośród wszystkich osiemnastu układów koralików, jakie może przyjąć pręt, bliźniaka mają tylko 5 i 10, a każda inna wartość ma dokładnie jeden układ.

Zacznij od najwyższej pozycji. Aby ustawić 472, najpierw połóż 4 na pręcie setek. Praca od lewej do prawej to standardowa zasada i warto wyrobić ten nawyk wcześnie — przy odwrotnej kolejności musisz zgadywać, ilu prętów potrzebuje liczba, gdy część z nich już zajęłaś.

Potem dziesiątki. Siedem na pręcie dziesiątek: jeden koralik nieba w dół, dwa koraliki ziemi w górę. Pręt setek się nie rusza, pręt jedności również. Każdy pręt ustawiasz raz i zostawiasz w spokoju.

Potem jedności. Dwa koraliki ziemi na pręcie jedności i rama pokazuje 472. Trzy pręty, trzy niezależne ustawienia, jedna liczba.

Co jest na tym pręcie? Cyfry są wyłączone, więc musisz odczytać koraliki. Jeden koralik nieba dotyka belki i jeden koralik ziemi jest w górze: 5 i 1. Pręt to 6, a rama to 6.

Teraz odczytaj całą ramę. Dwa koraliki ziemi na setkach, jeden koralik nieba na dziesiątkach, nic na jednościach. Dwieście pięćdziesiąt. Koralik nieba na pręcie innym niż jedności to układ, który początkujący najczęściej odczytują źle — jest wart 5 tego, ile wart jest dany pręt, więc tutaj to 50.

Część trzecia — przesuwanie, parkowanie, rozliczanie

Dwa plus trzy. Dwa koraliki ziemi są w górze, a trzy wciąż wolne. Koraliki, których potrzebujesz, leżą tuż obok, więc to łatwy przypadek: po prostu je przesuń. 2 + 3 = 5

I mieści się. Pięć koralików ziemi przy belce, a pręt pokazuje 5. Warto się tu zatrzymać: soroban tego nie potrafi. Koraliki ziemi kończą mu się na 4, więc na tamtej ramie 2 + 3 wymaga już dopełnienia do pięciu. Tutaj to zwykłe pchnięcie i właśnie tak piąty koralik zarabia na swoje miejsce. 2 + 3 = 5

Teraz dodaj jeszcze dwa. Wszystkie koraliki ziemi są już w górze. Nie ma szóstego, który można by pchnąć, a wynikiem ma być 7, więc nie sięgniesz po prostu po kolejne koraliki. To pierwsza pozycja na suanpanie, w której liczenie się kończy — nie przy 4, jak byłoby na sorobanie, lecz przy 5. 5 + 2 = ?

Z powrotem przy pięciu, w martwym punkcie. Pręt jest wart 5, a wszystkie koraliki ziemi są zajęte. Zanim cokolwiek dodasz, zauważ, że ten pręt ma zapasowy sposób na zapisanie 5 — i wcale z niego nie korzysta. 5 + 2 = 7

Zamień pięć na jeden. Odeślij wszystkie pięć koralików ziemi w dół, a w ich miejsce opuść jeden koralik nieba. Pręt nadal pokazuje 5 — odczyt się nie zmienił — ale wszystkie pięć koralików ziemi jest znowu wolnych. To wymiana piątki, ruch, dla którego istnieje ten dodatkowy koralik. 5 = 5

Teraz jest miejsce. Podnieś dwa koraliki ziemi, a pręt pokaże 7. Soroban robi to samo bez przerwy, ale nigdy nie wybiera momentu: mając tylko cztery koraliki ziemi, nigdy nie utrzyma pięciu, więc musi sięgnąć po koralik nieba, gdy tylko pręt przekroczy 4. 5 + 2 = 7

Cztery plus trzy. Wolny jest jeden koralik ziemi, a potrzebujesz trzech. Wymiana tu nie pomoże — w górze są tylko cztery koraliki ziemi, a nie pięć, więc nie ma czego zamieniać. Tu wkraczają dopełnienia. 4 + 3 = 7

Dodaj zamiast tego pięć. Opuść koralik nieba. Dodałeś 5, choć chciałeś dodać tylko 3, więc pręt pokazuje teraz 9 — dokładnie o 2 za dużo. 4 + 5 = 9

Potem oddaj dwa. Opuść dwa koraliki ziemi i pręt pokazuje 7. Dwójka jest małym przyjacielem trójki, bo 3 i 2 dają 5. Każde dopełnienie na tej ramie jest identyczne jak na sorobanie, zasada w zasadę i koralik w koralik — więc jeśli chcesz je przećwiczyć, przewodnik po sorobanie omawia szczegółowo wszystkie dziewięć par. 9 - 2 = 7

Osiem plus siedem. Na sorobanie wymusza to natychmiastowe przeniesienie, bo 15 nie zmieści się na jednym pręcie. Tutaj zobacz, co zamiast tego pozwala zrobić drugi koralik nieba. 8 + 7 = 15

Dodaj piątkę. Drugi koralik nieba schodzi w dół i pręt pokazuje 13. Nic nie zostało przeniesione, na pręcie dziesiątek nic się nie ruszyło, a suma ramy poniżej jest poprawna. 8 + 5 = 13

Dodaj dwójkę. Jeszcze dwa koraliki ziemi i pręt pokazuje 15 — każdy koralik przy belce. Suma ramy mówi 15 i to prawda: pręt trzymający więcej niż 9 to dozwolona pozycja robocza, a nie błąd. Właśnie to ludzie mają na myśli, mówiąc, że suanpan pozwala odroczyć przeniesienie. 13 + 2 = 15

Pręt trzymający piętnaście. Pręt może zostać tak zaparkowany tak długo, jak wymaga tego obliczenie. Ale wynik musi dać się odczytać, a pręt pokazujący 15 nie jest cyfrą. Wyrównanie prętów to sposób, w jaki kończysz.

Zdejmij z tego pręta dziesięć. Odeślij oba koraliki nieba w górę. Pręt spada z 15 do 5, a zdjęta właśnie dziesiątka musi gdzieś trafić. 15 - 10 = 5

Przenieś ją na pręt po lewej. Jeden koralik ziemi na pręcie dziesiątek i rama znów pokazuje 15 — jedna dziesiątka i pięć jedności. Spójrz na sumy: 15 przed i 15 po. Nic nie zostało dodane ani utracone, tylko zapisane inaczej. Tym zawsze było przenoszenie. 5 + 10 = 15

Ten przyrząd należy do Ciebie. Pięć prętów, nic nie jest zablokowane, nic nie jest oceniane. Ustaw liczbę, celowo zaparkuj pręt powyżej dziewięciu, wykonaj wymianę piątki i cofnij ją. Wszystko na tej stronie było jednym z tych ruchów, wykonanym powoli.

Ćwicz dalej

Powrót do suanpanu